Witam po dłuższej przerwie. Nie było mnie przez jakiś czas. Spowodowane było to przesiadką na … prosiaka ;) Mowa o naszym serwerze, z którym było trochę zabawy, co odbiło się na moim blogu - straciłem wszystkie dane. Nie zrobiłem backupu na czas i po notkach zostały wspomnienia. Mam zapisane jedynie 3 najciekawsze które na dniach przeredaguję, wzbogacę i ponownie opublikuję.
Pięknie dziękuję tiraeth’owi za nowe logo.